niedziela, 13 marca 2016

ROZDZIAŁ 16

Minęły już 4 miesiące od mojego przebudzenia. Od tamtego czasu nasze miasto zmieniło się nie do poznania. Okazało się że mojego syna przemienił Dawid na jego prośbę bo w 2022 Aron miał wypadek samochodowy w wyniku którego wypadł przez szybę i ledwo oddychał i błagał Dawida żeby on go zmienił w wampira. Dawid naradził się z Gosią czy ma to zrobić(była wtedy razem z nim). Ona na początku się wahała ale Aron tak błagał w bólu więc go zmienił. Dowiedziałam się że miała nas zaatakować królewska rodzina wampirów którzy byli nazywani pierwszymi wampirami i mówiono na nich Volturi. Nikt nie wiedział dla czego chcą to zrobić. Kilka dni po tej wiadomości dostaliśmy wiadomość od niejakiej Hazel Curlen która wraz ze swoją wampirzą rodziną mieszkają w niejakich Wodogrzmotach Cienia w raz z innymi nadprzyrodzonymi istotami(wilkołaki, wiedźmy itp.). Kazali nam przyjechać do nich jak najszybciej ponieważ na nich wszystkich też został wydany wyrok śmierci i tworzyli tam armię która może pokonać Volturich bo każdy z nas ma jakiś dar. Spakowali więc moją trumnę i w drodze do Wodogrzmotów zostali napadnięci przez łowców na szczęście jakimś cudem jedna z współpracujących z nami wiedźm obudziła mnie a jak się obudziłam to wybiła ode mnie siła która ocaliła tych którzy stali w mojej obronie a reszta padła na ziemie. Wszyscy byli zdumieni bo nigdy nie słyszeli o takim darze. Był on bardzo potężny. Zrobiliśmy postój na którym opowiedzieli mi pokrótce o tym co się stało kiedy spałam. Na sam koniec Dawid wziął mnie na spacer więc poszliśmy pogadać.
-Tak bardzo mi tego brakowało-powiedziałam
-Czego ci tak brakowało skarbie?-odpowiedział
-Twojego dotyku twojego zapachu i całego ciebie.
-Mi też ciebie brakowało i to bardzo. Jest jednak Paulina coś o czym musisz wiedzieć.
-O co chodzi?
-Wiesz nie było Cię przez 76 lat. W międzyczasie poznałem śliczną wampirzycę która miała na imię Elena. Spotykaliśmy się przez dłuższy czas. Pokochałem ją ale kiedy byłem przy niej to i tak czułem niedosyt bo ona nie była tobą. Mieliśmy zamieszkać razem ale dzień wcześniej została zabita przez łowcę który ją wytropił. Była wtedy akurat z Aronem który był człowiekiem jeszcze wtedy. Wzięła go i wsiedli do samochodu i zaczęli uciekać. Niestety łowca nie był sam i po jakichś 5 km wyjechał na zderzenie czołowe z nimi jego pomocnik podczas uderzenia Aron wyleciał przez szybę a łowca przez dziurę strzelił jej kołek w serce i zepchnął samochód do rzeki. Kiedy przyjechałem z Gosią ona wskoczyła do rzeki żeby jej poszukać ale kiedy wyciągnęła ją na brzeg było już za późno. Nie żyła. W tamtym momencie postanowiłem że nie zwiążę się już z nikim bo to przyciąga same problemy. Czekałem więc w samotności na ciebie przez około 50 lat i w końcu jesteś ze mną. Zrozumiem jeśli będziesz chciała mnie przez to zostawić nie będę miał ci tego za złe.
Stałam jak sparaliżowana. Nie wiedziałam co mam mu odpowiedzieć. Oczywiście myślałam o tym czy ułoży sobie życie beze mnie ale nie wiedziałam że jak to usłyszę to aż tak to mnie zaboli.
-Paulina? Wszystko okej?
-YYY tak po prostu nie wiem co mam ci teraz odpowiedzieć.
-Powiedz po prostu czy nadal jesteśmy razem czy nie?
-A więc...Tak jesteśmy razem tylko więcej do tego już nie wracajmy. Cieszę się że choć przez chwilę miałeś kogoś komu mogłeś zaufać i kogoś kogo mogłeś kochać ale niech to zostanie za nami teraz musimy walczyć o to żeby przeżyć i ocalić tych na których nam najbardziej zależy.
-Nawet nie wiesz jak Cię kocham.
-Ja ciebie też.
Zaczęliśmy się namiętnie całować a na sam koniec uprawialiśmy wampirzy sex. Już zapomniałam jakie to było uczucie. Teraz na prawdę poczułam że wróciłam i że Dawid wciąż na mnie czekał i wciąż mnie kocha tak mocno jak ja go. Następnego dnia wyruszyliśmy w dalszą drogę o świcie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz