środa, 11 marca 2015

ROZDZIAŁ 7

-Skarbie ja idę się spotkać z Agatą na plaży, a ty o której wychodzisz na konferencję?
-Ja wychodzę za 10 minut, tylko nie przesadzajcie z drinkami.
-Nie mogę Ci tego obiecać, ja i Aga mamy sporo do nadrobienia, więc możemy nie wrócić trzeźwe.
-No dobra ten raz się zgadzam.
-To do zobaczenia Dawid.
-No pa
Pocałowaliśmy się na pożegnanie i wyszliśmy równo z hotelu, on w kierunku centrum a ja w kierunku plaży. Po 10 minutach szukania znalazłam Agatę. Ona mnie nie zauważyła ale dzięki temu mogłam się jej przyjrzeć. Była jeszcze bardziej sexowna niż kiedyś, była zgrabna, miała piękne kasztanowe włosy i inne rzeczy o których niejedna dziewczyna może tylko marzyć. W tym momencie usłyszałam:
-PAULINA! O mój boże! Paula tu jestem.
-Agata! O mój boże nie mogę wciąż uwierzyć że to ty.
Wpadłyśmy sobie w ramiona. Chyba ze 2 godziny opowiadałyśmy o swoim życiu. Agata tydzień przed przylotem rozstała się z Leonem(moim byłym)