Kilka tygodni później Agata wyjechała z powrotem a ja i Dawid wróciliśmy do domu i wtedy Dawid przestał się do mnie odzywać zamknęli także firmę wiec byłam znowu na bezrobociu ale dostałam ostatnią wypłatę więc na brak pieniędzy narzekać nie mogłam. Przynajmniej wróciłam do swoich starych zajęć i do przyjaciół. W między czasie jak nas nie było Michał miał wypadek i nie przeżył go. Gosia bardzo to przeżyła. Pogrzeb był tydzień temu. Jednak nie mogłam zapomnieć o Dawidzie. Zuzia próbowała mnie pocieszać ale to nic nie dawało. Pewnego dnia powiedział że musi mi coś wyznać.
-O co chodzi?-spytałam
-Wiesz że moja rodzina jest w połowie polska a w połowie zagraniczna tak?
-No tak i co z tego?
-Tamta połowa pochodzi z...Salem.
-Co? Jak te wiedźmy z bajek?
-Tak dokładnie. Moja rodzina jest jedną z najpotężniejszych rodzin z Salem...
-Zaraz chwila czyli chcesz mi powiedzieć że jesteś wiedźmą?
-Tak z sabatu Twins czyli bliźniąt. Od pokoleń dzieci rodzą się jako bliźnięta a potem podczas swoich 18 urodzin walczą na śmierć i życie czarami.
-Ale przecież ty nie masz rodzeństwa. Jak to możliwe?
-Bo od kilku lat rodziny które spodziewają się bliźniąt uciekają z Salem do Polski i innych krajów Europy...
-Ale w dalszym ciągu nie powiedziałaś czy masz rodzeństwo.
-Tak mam brata. Znasz go bardzo dobrze.
Kiedy to usłyszałam nie wiedziałam co powiedzieć, przecież nigdy nie spotkałam kogoś kto wyglądał jak Gosia.
-Rodzice postanowili nas rozdzielić jak byliśmy jeszcze mali ja zostałam z nimi a mój brat pojechał do naszej ciotki do Hiszpanii i od tamtej pory się nie widzieliśmy.
-Skoro minęło 17 lat od waszego spotkania to skąd mam go znać?
-Był twoim chłopakiem do niedawna.
Zamurowało mnie. Chodziło o Dawida. Dopiero teraz to sobie uświadomiłam że byli do siebie podobni.
-Co? Ale jak? To nie możliwe przecież on jest wampirem.
-No własnie. Dlatego wciąż żyjemy oboje. Ponieważ gdy zostajesz wampirem zostają ci odebrane wszystkie moce i twoja twarz robi się blada. Odnaleźliśmy się rok temu ale także odnalazł nas sabat ale gdy dowiedzieli się że jedno z nas już nie żyje to odeszli.
-Ale dlaczego wcześniej o tym nie wspomniałaś?
-Bo nie chciałam żeby nikt o tym wiedział. Ale teraz gdy tak cierpisz musisz znać prawdę.
-Ale jaki to ma związek z tym że Dawid odszedł?
-Na początku też nie wiedziałam ale potem okazało się że jego moce zaczynają wracać a za tydzień ja kończę 18 lat i doszliśmy do wniosku że on odejdzie, żebyśmy my mogły żyć w spokoju.
-Dawid ty kochany kretynie!-krzyknęłam
Wtedy usłyszałam za sobą znajomy głos, spojrzałam na Gosie a ona miała twarz jak z kamienia.
-Skoro tak mówisz to chyba sobie stąd pójdę skarbie.
-Dawid wróciłeś!!!
Rzuciłam mu się w ramiona.
-Tak ale nie na długo chodźcie musimy pogadać.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz